poniedziałek, 7 października 2013

Natchnienie...:)

Kinia, Filipek, ich arcydziełka...to bohaterowie mych opowieści - krótkich pościków, ciekawych treści...Trochę o życiu, trochę o sztuce...o tym co w duszy głęboko gra. Trochę o zbiorach pomysłów maminych, Jej inspiracjach...dziełach...wariacjach;)
Nie zawsze wierszem...przeważnie prozą (i prozą życia dobrze splecionych).
Pragnę podzielić się z Wami natchnieniem...Póki trwa...Niech trwa!

A to było TAK ...


Był dzień piątkowy...ot zwyczajny, choć okazał się wyjątkowy.
Ferie nastały, więc Kinia do dziadków wyjechała...nie daleko, jednak właśnie tam zawsze odpoczywała.
Nie tylko Ona - bo Mamma codziennością przytłoczona, mogła choć trochę poczuć się odciążona :).
Nagle Mamma myśli w swej głowie usłyszała! Nie przywykła do tego...wszak córcia - gadułka skutecznie je zwykle zagłuszała.
Myśli było wiele...dość wyraźne były,
Nagle się w głowie w rymy same ułożyły i wnet jak żywe na kartkę wskoczyły!
Było zaskoczenie, lecz i radość była! Ilustrację do treści zaraz Mammy ręka stworzyła!
Kinia i Filipek - o nich pisać będę - Oni są natchnieniem i moim spełnieniem!
To jest to - pomyślała - to mi się podoba! Odtąd zacznę pisać artystycznego bloga.
Te myśli są wciąż ze mną...pojawiają się wszędzie: na spacerze, pod prysznicem, gdy zupę gotuję...wnet przerywam więc czynność i słowa + ilustracje w kalendarzu smaruję.
To fajna zabawa - zobaczycie sami...gdy myśli w Twej głowie stają się rymami.

Nie ważne czy akurat o czymś ważnym swym wierszem mówimy...ważne że to czujemy i że poprzez zabawę...tak po prostu - rymujemy:)!
Mam nadzieję, że zapoznacie się bliżej z naszymi ''Wierszowankami'' i zajrzycie tu czasem by pobawić się z nami!
Rodzinne wierszowanie czasem lepsze jest niż gry planszowe...a napewno przepędza z okolicy wszystkie (małe i duże ;) mole komputerowe ;)).

(...a o genezie naszych zabaw słowem tzw. przez nas ''Wierszowanek'' już wkrótce w oddzielnym pościaku:)

wtorek, 30 lipca 2013

Początki bywają trudne...

Początki zwykle są trudne...aby znaleźć czas wśród codziennych zajęć i obowiązków na tą chwilę przyjemności jaką jest dla mnie pisanie o rzeczach twórczych. A pomysłów w głowie krąży mnóstwo od zawsze, tylko ostatnio wciąż mniej czasu pozostaje na ich realizację. Zatem postanowiłam stworzyć tego bloga...dla siebie i swoich dzieci...dla osób jak ja rządnych twórczych inspiracji...by posegregować moje pomysły i opisywać te nowo w głowie powstałe lub wyszperane głęboko w sieci. Mam nadzieję, że stanie się moim zwyczajem wygospodarowanie... choć raz na jakiś czas... tej chwili dla siebie :)
Tym oto mocnym postanowieniem zakończę ten trudny początek - a może wcale i nie był taki trudny...:) Miłej wspólnej artystyczno - blogowej podróży!
  
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...