Spacerowanie jesienią po lesie ma wiele uroków. Gdy tylko liście zaczną opadać, wyruszamy więc podbijać szlaki mieniące się kolorami... W zeszłym roku gdy ECHO NIOSŁO SIĘ PO LESIE powstał nawet na tej spacerowej bazie warsztat tematyczny oraz zainspirowane lasem PRZYJĘCIE URODZINOWE
Tym razem bodźcem do wędrówki było szkolne zadanie dla Kini - wykonanie dekoracji Jesiennej dla szkolnej klasy (podjęła się w tym roku roli klasowej dekoratorki :)
piątek, 13 listopada 2015
piątek, 6 listopada 2015
Naklejkowy warsztat domowy ;)
Jesienną i zakatarzoną porą przychodzi w końcu taki dzień, gdy domowe kurowanie się ma swoje skutki uboczne ...
4 ściany już nie są w stanie pomieścić mocy energii skumulowanej podczas tygodnia 'aresztu'. Najchętniej drzwiami i oknami wypłynęła by na zewnątrz , gdyby nie pewne sztuczki - magiczne ;)
To właśnie wtedy nadchodzi czas najwyższy by skombinować spontaniczny warsztat domowy.
Tematyka może być różnorodna - a inspiracją niech stanie się poniższy:
Krok 1 - wskakujemy na krzesło i z szafy zdejmujemy tekturowe, lekko zakurzone pudło mieszczące kolorowe folie samoprzylepne;
Krok 2 - zbieramy : nożyczki, duże kartony i poduszki do siedzenia na podłodze ;)
Krok 3 - wycinamy, przyklejamy, wycinamy, przyklejamy ... robimy te czynności do momentu aż naklejkowy plakat nie będzie gotowy:)
Taka manualna aktywność nie tylko zapewni 2-3 godzinki względnego spokoju ... ale i wyciszy towarzystwo (na jakiś czas). Plakat można powiesić na ścianie przy pomocy washi tape i zmieniać co jakiś czas - gdy nam się znudzi, bądź gdy zapotrzebowanie na kolejny warsztat nadejdzie :).
4 ściany już nie są w stanie pomieścić mocy energii skumulowanej podczas tygodnia 'aresztu'. Najchętniej drzwiami i oknami wypłynęła by na zewnątrz , gdyby nie pewne sztuczki - magiczne ;)
To właśnie wtedy nadchodzi czas najwyższy by skombinować spontaniczny warsztat domowy.
Tematyka może być różnorodna - a inspiracją niech stanie się poniższy:
Krok 1 - wskakujemy na krzesło i z szafy zdejmujemy tekturowe, lekko zakurzone pudło mieszczące kolorowe folie samoprzylepne;
Krok 2 - zbieramy : nożyczki, duże kartony i poduszki do siedzenia na podłodze ;)
Krok 3 - wycinamy, przyklejamy, wycinamy, przyklejamy ... robimy te czynności do momentu aż naklejkowy plakat nie będzie gotowy:)
Taka manualna aktywność nie tylko zapewni 2-3 godzinki względnego spokoju ... ale i wyciszy towarzystwo (na jakiś czas). Plakat można powiesić na ścianie przy pomocy washi tape i zmieniać co jakiś czas - gdy nam się znudzi, bądź gdy zapotrzebowanie na kolejny warsztat nadejdzie :).
piątek, 23 października 2015
' Szary Domek '
Szary Domek z zewnątrz jest zupełnie nieciekawy ... krzywy, niekolorowy, powiedziałoby się 'dziwoląg'. Jednak nie należy oceniać powierzchownie. Ani ludzi, ani rzeczy - nie należy i kropka. Liczy się wnętrze. A jak je poznać gdy zrazimy się tak na wstępie ??? No jak ... ? Nie dajemy szansy , nie raz tracimy szansę ... Bowiem wewnątrz kryć się może nie jedna niespodzianka ! Nie jedna zagadka, radość, a i przyjaźń nawet ... Potrzeba czasu by się przekonać, by zrozumieć że warto (bądź nie).
A gdy w końcu to wnętrze poznamy ... oswoimy się i z 'zewnętrzem' które okazać się może najpiękniejsze na Świecie !
'Szary Domek' ... mogłabym w takim zamieszkać ... wraz z rodziną :-)
O KONKURSIE napisała do mnie blogowa koleżanka z zachętą by wziąć udział. Zrobiło mi się miło, pomyślałam - dlaczego nie spróbować ? W końcu to fajne wyzwanie, próba czy dam radę zilustrować jakiś tekst ... A gdy Tekst przeczytałam, okazał się dla mnie, trochę o mnie i moich marzeniach ... Poczułam 'to' i wzięłam się do pracy. Tekst jest i był tajny - powyższy fragment to moja własna interpretacja ... resztę dopowiedzą - mam nadzieję - moje ilustracje:
Ja widziałam to tak. Setki innych osób - całkiem inaczej ... Wygrać mogła tylko jedna. Wyniki konkursu o TUTAJ
Cieszę się że inspiracja nadeszła i mobilizacja się udała - mam pamiątkę i wciąż marzenia ... do spełnienia ;-)
A gdy w końcu to wnętrze poznamy ... oswoimy się i z 'zewnętrzem' które okazać się może najpiękniejsze na Świecie !
'Szary Domek' ... mogłabym w takim zamieszkać ... wraz z rodziną :-)
O KONKURSIE napisała do mnie blogowa koleżanka z zachętą by wziąć udział. Zrobiło mi się miło, pomyślałam - dlaczego nie spróbować ? W końcu to fajne wyzwanie, próba czy dam radę zilustrować jakiś tekst ... A gdy Tekst przeczytałam, okazał się dla mnie, trochę o mnie i moich marzeniach ... Poczułam 'to' i wzięłam się do pracy. Tekst jest i był tajny - powyższy fragment to moja własna interpretacja ... resztę dopowiedzą - mam nadzieję - moje ilustracje:
Cieszę się że inspiracja nadeszła i mobilizacja się udała - mam pamiątkę i wciąż marzenia ... do spełnienia ;-)
poniedziałek, 19 października 2015
10 !
To taka niby liczba niewielka , a jednak dumna i okrągła ! 10 lat ... i kiedy to tak w ogóle zleciało ???
Nie wiem. Szczerze ... nie wiem.
Kinia nasza już duża, samodzielna dziewczyna ... wkrótce - nastolatka ! :)
Pierwsza 'tura' tortów i przyjęć już za nami.
Było rodzinnie, wesoło i ... słodko ;)
Za kolorowe urozmaicenie naszej sesji urodzinowej, tzn. : Królewską Koronę, Dżentelmeńską Muchę (choć u nas kreatywnie zaadoptowaną ;) oraz pięknie ręcznie zmalowaną bluzkę maminą dziękujemy niezwykle kreatywnej JUSTYNIE z MDMX project ♥
Zdjęcia za to to sprawka Kingusiowego i Filipowego Dziadka :-)
Nie wiem. Szczerze ... nie wiem.
Kinia nasza już duża, samodzielna dziewczyna ... wkrótce - nastolatka ! :)
Pierwsza 'tura' tortów i przyjęć już za nami.
Było rodzinnie, wesoło i ... słodko ;)
Za kolorowe urozmaicenie naszej sesji urodzinowej, tzn. : Królewską Koronę, Dżentelmeńską Muchę (choć u nas kreatywnie zaadoptowaną ;) oraz pięknie ręcznie zmalowaną bluzkę maminą dziękujemy niezwykle kreatywnej JUSTYNIE z MDMX project ♥
Zdjęcia za to to sprawka Kingusiowego i Filipowego Dziadka :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























