poniedziałek, 7 kwietnia 2014

mali Wielcy projektanci

Gdyby małe dzieci mogły tak naprawdę w pełni zadecydować o tym jak ma wyglądać przestrzeń w której przebywają...jaka ona by była? Ja już coś nie coś o tym wiem i mogę napisać że z pewnością było by tam dużo kolorów i bajkowych kryjówek...Nie byłoby nudy - to jest pewne...pewne jak i to że rączkami małych projektantów powstałyby naprawdę Wielkie projekty. 

Gdy Kinia uczęszczała jeszcze do przedszkola...a było to ładnych parę lat temu...miałam ogromną przyjemność zorganizować dla Jej grupy pewne zajęcia. Był to na tyle inspirujący i ciekawy 'eksperyment', że wart myślę opisania i odtworzenia :).
Właściwie założeniem było spotkanie się z przedszkolakami i opowiedzenie maluchom o wykonywanym zawodzie...jednakże zawód troszkę nietypowy to i 'wykład' tor nietypowy obrał...Niewielu rodziców się zdecydowało... i w zupełności rozumiem gdyż opowiadać przez 40 min o byciu np. pracownikiem biurowym...ciężka sprawa...Tym bardziej więc dzieci spragnione były spotkań w stylu 'atrakcyjnym'...;)
Wiemy o tym wszyscy My rodzice, że w szczególności atrakcyjne dla naszych dzieci potrafią być zabawy plastyczne :-) Jako rodzic wiedząc o tym także połączyłam swoją 'opowieść' z zajęciami, a dokładnie było to tak...
Na spotkaniu nie opowiadałam o szczegółach bycia projektantem zieleni - wystarczył 5 - minutowy wstęp 'mówiony' by dzieci rozpoczęły na podłodze ruchy wiercące ;) Po krótkim wstępie więc padło ode mnie hasło projekt 'placu zabaw' i oczka małych słuchaczy się zaświeciły. Mówiąc o tym że projektantowi zieleni zdarza się zaprojektować plac zabaw zapytałam jaki - zdaniem przedszkolaków - powinien być plac zabaw idealny. Jedno przez drugie wymieniały swoje świetne wizje - któż inny bowiem wie lepiej co na placu zabaw być powinno, jak nie sami użytkownicy ;)) Po burzy inspirujących pomysłów każdy dostał wydrukowany plan placu zabaw z oznaczonym wejściem, kalkę techniczną oraz zestaw kredek. Na hasło - do dzieła! - mali projektanci rzucili się w wir tworzenia rysunku swojego 'wymarzonego placu zabaw'. Największy entuzjazm wywołała kalka techniczna...prócz mojej Kinii dzieci po prostu nie miały jeszcze okazji z takiego 'sprzętu' korzystać ;) Początkowo tłumaczyłam że plan placu zabaw projektant rysuje tak, jakby był ptakiem i widział wszystko 'z góry' więc drzewa są w uproszczeniu kółkami, ścieżki kreskami i tasiemkami,...jednak każde dziecko miało swoją wizję :) W efekcie rysunki wyszły przeurocze, cudne, inspirujące...Były tam skrytki, kryjówki, szałasy, drzewa z domkami, zwierzęta, woda, sprzęty rozmaite...kolorowy zawrót głowy. Powstała wystawa i Panie były zachwycone, a ja tym bardziej...i jakże żałuję że nie miałam wtedy jeszcze obligatoryjnego poczucia że muszę koniecznie wszystko obfotografować...
Prace nie zostały uwiecznione, jednak niektóre z Kinii rysunków archiwalnych przypominają poniekąd sposób w jaki dzieci oddawały tą bajkową rzeczywistość:

Podążając szlakiem wspomnień postanowiłam wraz z Kinią odtworzyć eksperyment projektowy i przedstawić na łamach bloga 'instrukcję' jak wspólnie z dzieckiem pobawić się w proces tworzenia...a kto wie być może i wykonywania później powstałych projektów? Dzięki takiej twórczej zabawie dowiemy się czego nasze dziecko pragnie w swojej przestrzeni życiowej...i nawet jeśli będą to pomysły oderwane od ziemi...można je przecież w odpowiedniej formie spróbować na tą ziemię sprowadzić ;)) Wiele rzeczy można wykonać samemu - czy w ogrodzie czy w domu. Dzieci bowiem naturalnie nie pragną kosztownych sprzętów i drogich zabawek...One szukają przytulnych kryjówek z brzozowych witek, szałasów z liści...pobudzających wyobraźnię kolorów... własnego miejsca w wielkim świecie. Zwłaszcza dzieci w młodszym wieku, gdyż moja już 8-letnia Kinia ma nieco bardziej 'praktyczne' podejście ;))
Jak więc Ona widzi swoje wymarzone miejsca?








W Kinii 'wymarzonym ogrodzie' znalazły się:
Górka z tajnym wejściem, hamak, domek na drzewie, huśtawka, baza spotkań, zjeżdżalnia, fontanna, jeziorko z mostkiem i plażą, wigwam.
W Kinii 'wymarzonym pokoju' znalazły się:
Szafa, regał z książkami, stolik rysowniczy!, biurko z łóżkiem na piętrze, tektura na plakaty, tektura na naklejki :)), na drzwiach - trzymadełko na tabliczki typu OPEN ;)), skrytka w szafie i skrytka z poduszek. Aaaa...jeszcze na kolażu pokój miał mieć wielki puszysty dywan (zdjęcie powyżej).
Zadanie przeprowadziłyśmy na 2 sposoby - rysunkowo i kolażowo.
Na pracach rysunkowych Kinia stworzyła opisy z odnośnikami, a do kolażu powstała oddzielna LEGENDA opisująca oznaczenia na naszej wyklejance. Do opisów dodałyśmy swoją zabawę w wymyślanie bajkowych nazw i tak...
Kinii łąka to inaczej 'kwiecisty wzór',woda to 'wodnisty smok', piasek to 'piaszczysty brokat', droga to 'tęczowy szlak', słońce to 'słoneczne ciepło',liny do huśtania to 'radosne tasiemki' :D
Kolaż naszym zdaniem wypadł zdecydowanie ciekawiej i jeden z nich zawisł na pokojowej 'wystawie' :)).
Aby wraz z dzieckiem przeprowadzić eksperyment i pobawić się w małych Wielkich projektantów należy:
1.Można (nie trzeba) pooglądać wspólnie inspiracje np. place zabaw - tutaj i pokoje - tutaj
2. Przygotować 'podkłady' do ściągnięcia i wydrukowania : plac zabaw - tutaj i pokój - tutaj
3. Przygotować kalkę techniczną w formacie A4

4. Zadrukowaną kartkę podkleić taśmą klejącą i sczepić w jedną całość z kalką (tak aby podkład nie przesuwał się względem kalki)
5. Przygotować ołówki, kredki, flamastry, klej i wszystkie cudne dodatki do stworzenia kolażu

6. Puścić wodze fantazji i przyglądać się jak spod małych rączek wychodzi piękne bajkowe arcydzieło :))
7. Wygospodarować w pokoju, ogrodzie, na balkonie miejsce...gdzie choć cząstka z dziecięcego projektu będzie miała przestrzeń by móc powstać. Wykonać wraz z dzieckiem Jego własny fragment wymarzonego bajkowego świata.
A więc...na długie wieczory i te wiosenne krótsze także, na deszcz i by słoneczne myśli nas nie opuszczały, na nudę i dla atrakcji o każdej porze, dla bajkowych myśli i roztaczania wspólnych wizji...Polecamy:)
Miłej zabawy!
Ps. Jeśli zainspiruje Was powyższy wpis do wykonania Waszych projektów i będziecie mieli ochotę podzielić się z nami efektem pracy, prześlijcie nam swoje dzieła: arcydzielkowa.mamma@gmail.com - każda praca zostanie umieszczona w specjalnej galerii na Facebooku z opisem i autorem :-) Będzie to dla nas zaszczyt mieć u siebie galerię tak wspaniałych prac małych Wielkich projektantów :))

10 komentarzy:

  1. Gratuluję, śliczne pracę. Dzieci mają wielką wyobraźnię i możliwości. Najważniejsze to zachęcać je do rozwijania swoich umiejętności i czerpania inspiracji z wyobraźni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy:) Zgadzam się - zachęta, akceptacja i pochwała to znakomite podstawy do rozwijania skrzydeł...

      Usuń
  2. Aaaaaaa! To z zachwytu! ;-)
    Super! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To okrzyk pełen zachwytu! ;-) Dziękujemy!:-)

      Usuń
  3. Chciałabym, żeby tak wyglądała rzeczywistość: piękne kolorowe motyle, kwiaty, zielone kryjówki, w których można podumać. Wiele trudnych spraw byłoby łatwiej rozwiązać.
    Plac zabaw jest cudowny! Wyobraźnia Kini to "królestwo" pomysłów do zrealizowania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja...wiele spraw wtedy byłoby mniej przytłaczających...gdyby nasze otoczenie wyglądało bardziej radośnie. Dobrze że choć dzieci mają ten przywilej by w dzieciństwie mieć czas na tworzenie bajkowych obrazów - choćby w wyobraźni. A My - rodzice - mamy ten przywilej by wraz z dziećmi ten bajkowy stan celebrować :)

      Usuń
  4. Śliczne projekty wykonały dzieci, podziwiam i pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajny blog, miło się czyta :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak miło się czyta tak miłe komentarze!...i milej się pisze wiedząc że ktoś z ochotą to czyta ;)) Dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń

Zatrzymaj się proszę na chwilkę ... Słowa tu zostawione także nas inspirują ♥ ( i motywują ;-)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...